Wielu ludzi marzy o własnym domu i najlepiej, żeby był tani w budowie. Idealnym połączeniem jest niska cena realizacji i funkcjonalność budynku. Ograniczając wydatki, inwestorzy rezygnują z podpiwniczenia i wielu kondygnacji. Zamiast tego decydują się na dodatkowe pomieszczenie gospodarcze, które pełni funkcje magazynowe.
Tani dom cechuje się prostą konstrukcją na planie prostokąta i dwuspadowym dachem. Takie domy mają też inne zalety: szybko się je buduje i nie generują wysokich kosztów eksploatacji.
Tanie, czyli jakie?
Projekty domów tanich w budowie to przede wszystkim domy o nieskomplikowanej bryle, bez podpiwniczenie, często bez garażu i parterowe, o dwuspadowej konstrukcji dachu. Decydując się na taki projekt, można sporo zaoszczędzić, zarówno pieniędzy, jaki i czasu. Inwestor, który buduje dom dla czteroosobowej rodziny, powinien wybrać dom o powierzchni do 100 m2, z wydzieloną częścią dzienną, czyli kuchnią, salonem, jadalnią i WC i ze strefą nocną, w której znajdą się trzy sypialnie i łazienka dla mieszkańców.

Tanio nie znaczy źle
Niektórzy ludzie uważają, że tanie domy są kiepskiej jakości. Nie jest to prawdą, ponieważ tanio nie oznacza, że buduje się z tanich materiałów. Chodzi tutaj o to, że projekt taniego domu posiada prostą bryłę i bardzo często wszystkie pomieszczenia rozplanowane są na jednym poziomie.
Brak piętra oznacza brak schodów i stropu, a to pozwala na całkiem duże oszczędności. Tak samo jest w przypadku piwnicy, która zwiększa koszty nawet o 30 proc. Decydując się na projekt domu parterowego o powierzchni około 100 m2, prawdopodobnie uda się go zrealizować w granicach 300 tys. za stan deweloperski.
Nie mając ogromnego budżetu można zrealizować marzenie o własnym domu. Trzeba tylko wybrać odpowiedni projekt, a potem z rozwagą kupować materiały. Koszty można także optymalizować, wykonując część prac samodzielnie lub z pomocą rodziny. Nie wszystko na budowie jest aż tak skomplikowane. W dzisiejszych czasach, na pewno warto rozważyć budowę domu .